Czasu mało a będzie jeszcze mniej… Dlatego nie ociagam się i pokazuje wam potwora który ostatnio mnie gonił
Na szczęście pojawił się jego właścicieli i zostałem uratowany
..
Czasami mamy coś takiego że nie ważne ile w życiu już pstryków zrobiliśmy mamy zdjęcie do którego wracamy, które zawsze nas w jakiś sposób unosi… i nie chodzi tu o techniki czy opinie… ponizej mój szkic takiej chwili – robione już w miarę dawno ale zawsze jak po nie sięgam to wracają jakieś takie emocje

Kto wstawi się za nami u Pana co drogami krętymi każe iść Kto nas usprawiedliwi gdy Pan się będzie dziwił że to już właśnie my… z najlepszymi życzeniami dla A&A
[nggallery id=3]